Matura i co dalej?

Matura i co dalej?

Napięcie związane z maturami powoli zaczyna opadać. Niedługo przed wami czas ważnych decyzji, jakie studia podjąć, aby po pięciu latach nie mieć problemu ze znalezieniem pracy.

 

W Polsce działa wiele instytucji zajmujących się prognozowaniem popytu na pracę, a także podmiotów badających rynek pracy, wśród nich Międzyresortowy Zespół do Prognozowania Popytu na Pracę, Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej. Nie małą rolę w prognozowaniu pełnią także podmioty naukowe, uczelniane. Warto przyjrzeć się wynikom ich badań przy wyborze kierunku studiów.

 

Prognozy odnośnie sytuacji na rynku pracy wskazują, ze największe zapotrzebowanie w okresie od 5 do 10 lat będzie na absolwentów takich kierunków jak informatyka, medycyna, energetyka, mechanika, czy inne związane z nowymi technologiami. Większość specjalistów jest zgodna, że największa podaż pracy będzie w branżach teleinformatycznych. Co ważne przy wyborze studiów warto kierować się nie tylko własnymi preferencjami, ale prognozami rynku właśnie.

 

Kwestia jest o tyle istotna, że aktualnie polskie uczelnie odnotowują spadek liczby studentów, skutk niżu demograficznego i dostanie się na studia nie jest już takim problemem jak jeszcze kilka, czy kilkanaście lat temu. Do niedawna ogromny bum przeżywały kierunki związane z marketingiem i zarządzaniem, a także socjologia i pedagogika.  Późniejsze lata pokazały, że studia te były wysoko przereklamowane, a setki absolwentów tych kierunków bezskutecznie szukają pracy.

 

Zdaję sobie sprawę, że pewną trudnością jest spojrzenia na życie z perspektywy abiturienta, gdyż do tej pory życie toczyło się miedzy domem, a szkołą, a teraz trzeba zadecydować z uwzględnieniem nieznanych sobie czynników. Sądzę, że nie warto słuchać górnolotnych wypowiedzi o pasji samorealizacji, bo to wszystko zweryfikuje rynek pracy. Większość osób po studiach szuka dobrej pracy, właściwej dla wykształcenia i z dobrymi zarobkami. Problem polega jednak na tym, że studia na publicznych uczelniach dają dobre wykształcenia, ale akademickie, a nie zawodowe. Pracodawcy natomiast oczekują osób z praktycznymi umiejętnościami, którymi są na przykład praca w grupie, umiejętność logicznego myślenia, zarządzanie czasem, podejmowanie decyzji. Dlatego też warto wybierać uczelnie specjalistyczne typu politechniki, bądź specjalistyczne uniwersytety na przykład ekonomiczne, lub medyczne.

 

Przed Wami czas trudnych decyzji. Pamiętajcie jednak, by wybierać z głową. Zastanówcie się, czy wymarzone przez Was studia, choć w niewielkim stopniu dają perspektywę pracy.